PRZYPIĘTY WOKÓŁ KLUBU

28. kolejka: Skonsumowali tacę jak Bóg przykazał

Rozstrzygnięcia 28 serii gier w 2 lidze w stu procentach ułożyły się po myśli wszystkich tych, którzy kibicują naszej drużynie i wierzą, że w następnym sezonie biało-niebiescy grać będą dalej na tym samym poziomie rozgrywkowym. Bylibyśmy niesprawiedliwi, gdyby nie oddać czci naszym chłopakom, którzy swoją szansę także po całości wykorzystali, czym zmniejszyli dystans do ekip nad kreską.

Warto dodać, że już w środę, kiedy odbyła się część ligowych zaległości, do Kluczborka jakby ktoś wnosił tacę z zachciankami, gdyż i tamte wyniki były jak marzenie. Z kronikarskiego zatem obowiązku odnotujmy, że podczas ostatniego weekendu do dymisji podał się trener Legionovii Robert Pevnik, na zwycięski szlak powróciła Siarka, GKS 1962 znów obdarował drużynę z czołówki, szóste z rzędu zawody bez porażki zaliczyła Garbarnia, a „rycerze wiosny”, czyli Gryf i Rozwój, podzielili się punktami.

W końcu przebudził się najskuteczniejszy zawodnik drugoligowego frontu – Leandro z Radomiaka, który „obijał” się całe cztery kolejki. Nie próżnował znany nam doskonale Piotr Giel, który po hat-tricku na Siarce, dołożył brameczkę w starciu Bełchatowa przeciwko Olimpii. Pierwszy trafień ma aktualnie 16, drugi 14, więc rywalizacja o brązowe buty trwać będzie po rozgrywek kres.

28. kolejka:

DataGospodarzeGodzina/WynikGoście

Zdjęcie: Brazylijczyk Leandro znów strzela.

fot. Mirosław Szozda /mkskluczbork.pl