PIERWSZA DRUŻYNA PRZYPIĘTY

MKS jedzie do Zabrza. Debiut trenera, powrót napastnika

Opowieść mającą na celu zapowiedź najbliższego meczu naszej drużyny snuć będziemy wokół trenera Dariusza Surmińskiego. Dotychczasowy szkoleniowiec juniorów starszych już w sobotę zadebiutuje na ławie jako coach seniorów, choć wcale nie jest to dla niego pierwszyzna.

– Prowadziłem już pierwszą drużynę, wtedy jeszcze – KKS-u Kluczbork – i pracowałem z LZS-em Gronowice, w 4 lidze. Na trzecioligowym poziomie rzeczywiście, jeszcze chleba nie jadłem i jest to dla mnie zupełnie nowe wyzwanie. W poniedziałek zostałem zaproszony na rozmowy, a dzień później podpisałem umowę. Z zarządem rozmawiałem prawie trzy godziny, ale nie targowaliśmy się. Nikt też nie postawił mi konkretnego celu, nie padły też żadne liczby. Wypada mi tylko podziękować za zaufanie, którego postaram się nie zawieść – mówi nowy „dyrygent” biało-niebieskich.

Info o wyborze swojaka na stanowisko „pierwszego” wywołało euforię na klubowym Facebook-u. Cyfra postu o zmianie w sztabie szkoleniowym swym zasięgiem dwukrotnie przekroczyła liczbę jego fanów (ponad 6 tys.), posypały się gratulacje oraz masowe polubienia. – Nie potrafię tego jakoś sensownie wytłumaczyć, ale myślę, że zaprocentowały lata spędzone w klubie, przede wszystkim w pracy z drużynami młodzieżowymi. Trochę szkoda mi opuszczać juniorów, ale widocznie los tak chciał i adrenalina prowadzenia pierwszego zespołu wchodzi na pewno na wyższy poziom. Nie ukrywam, że już teraz to czuję – zdradza tajemnicę pan Darek.

Próba numer jeden wypadła na wyjeździe, którym będzie starcie z rezerwami Górnika Zabrze. W drużynie, którą prowadzi Piotr Gierczak, znajdziemy dwóch znajomych. Bartłomiej Olszewski spędził przy Sportowej 7 wiosnę (2016) i jesień (2017), kiedy nasza drużyna biła się na boiskach zaplecza ekstraklasy oraz byłego drugoligowca Konrada Zaradnego (wiosna 2018). To na temat potencjału rywala w zasadzie wszystko, ponieważ w tym sezonie barwy Górnika II reprezentowało już i aż 39 zawodników(!) i konia z rzędem temu, kto za kilkadziesiąt godzin przewidzi personalne ustawienie na MKS. Cała ta ekipa ugrała do tej pory 14 punktów i zajmuje, 10., w miarę spokojne miejsce w tabeli.

– Analizę poczynań przeciwnika oczywiście przeprowadzimy. Podczas mojego spotkania z chłopakami powiedziałem im, że każdy ma takie same szanse na granie i każdy zaczyna praktycznie od zera. Przede wszystkim chcę się skupić na poprawie gry ofensywnej oraz trochę poprawić jego motorykę. Bardzo liczę na doświadczenie Piotrka Grzyba (II trener). Za sobą mamy już bardzo porządnie wyglądającą grę wewnętrzną, trochę też pobiegaliśmy, a przed nami typowy trening strzelecki. W związku z tym, że część zawodników normalnie chodzi do pracy, na Zabrze odprawimy się chyba przed samym wyjazdem – kończy Surmiński.

Raport o stanie kości, który płynie od fizjoterapeuty klubu, Dariusza Barana, jest pozytywny. Paweł Krauz i pokiereszowany ostatnio Michał Glanowski są po badaniach USG i w mijającym tygodniu normalnie trenowali. Na 100 procent odbija już piłki Konrad Skuza, który ma szansę powrócić między słupki kluczborskiej świątyni. Trwa łamigłówka związana z kartkową absencją Pawła Gieraka. Kto zastąpi w sobotę filara naszej defensywy? Oto jest pytanie…

Zawody, które odbędą się na stadionie Sparty Zabrze poprowadzi Paweł Dziopak z Tychów. To ten sam arbiter, który rozstrzygał przegrane 1 września zawody z Ruchem Zdzieszowice. Nadchodzący weekend będzie także powrotem do ligowego grania. Trzecioligowcy przed tygodniem pauzowali, ponieważ swoją kadrę wysłał na mecze międzynarodowe Dolnośląski ZPN. Jak to się dla nas skończyło – wszyscy wiemy – dlatego dla Kluczborka i Warty punkty oferowane będą już po raz raz trzynasty, choć to obligatoryjna 12 seria gier.

12. kolejka:

DataGospodarzeGodzina/WynikGościeRozgrywki
3. Liga gr. III
3. Liga gr. III
3. Liga gr. III
3. Liga gr. III
3. Liga gr. III
3. Liga gr. III
3. Liga gr. III
3. Liga gr. III
3. Liga gr. III

Zdjęcie: Pawel Krauz szybko wylizał się z urazu po meczu w Tarnowskich Górach.