PIERWSZA DRUŻYNA PRZYPIĘTY

Rekord – MKS. Własny teren atutem rywala

Specjalizujący się w piłce halowej BTS Rekord Bielsko-Biała ma także swojego przedstawiciela w klasycznej odmianie futbolu. Do europejskich sukcesów futsalistów Rekordu tym na trawie jeszcze sporo brakuje, ale w 3 lidze… czemu nie? W jej obsadzie bielszczanie znaleźli się pięć lat temu, wygrywając 30 czerwca 2013 roku baraż z Górnikiem Piaski Czeladź. Później sprostali reformom, kiedy do grupy opolsko-śląskiej dołączyły ekipy z województw lubuskiego oraz dolnośląskiego i do dziś prezentują solidny, trzecioligowy poziom.

Bezsprzecznym atutem graczy Rekordu jest ich własne boisko. Podopieczni Piotra Jaroszka w tym sezonie przy Startowej jeszcze nie przegrali, a po raz ostatni przydarzyło im się to ponad pięć miesięcy temu, kiedy na finiszu ostatnich rozgrywek ulegli Ślęzie Wrocław. Takim bilansem może pochwalić się tylko „Top 3” drużyn III grupy „naszej” ligi.  Ze strzelaniem goli nasz najbliższy rywal także nie ma większych problemów. Sam 20-letni Damian Hibrycht ma ich na swoim koncie 8, a łączna pula 25 trafień i dorobek 23 punktów, winduje „Rekordzistów” na wysokim, 5. miejscu w tabeli.

Wobec organizacji na Stadionie Miejskim międzypaństwowego meczu reprezentacji kobiet Polska – Bośnia i Hercegowina, nasza drużyna skazana została na „sztuczny plac”. MKS nie jest już klubem zawodowym, część zawodników pracuje, dlatego treningi muszą odbywać się po południu, a po cofnięciu zegarków o godzinę, w zasadzie wieczorem, dlatego tylko tam można to czynić korzystając z blasku świateł.

Podobnie jak w ubiegłym tygodniu nasi chłopcy dostali jednak okazję pokopania na naturalnej nawierzchni i znów z pomocą przyszedł zaprzyjaźniony LZS Gronowice, któremu dziękujemy za pomoc. Jak już informowaliśmy, przeciwko Rekordowi z powodu nadmiaru żółtych kartek nie zagra Hubert Krawczun. Do końca rundy wykluczone są występy Kamila Nykiela, z kolei Paweł Krauz szansę na powrót do drużyny ma, ale czy nastąpi to już w najbliższą sobotę?

– Przeciwnik gra kombinacyjną i ofensywną piłkę i będzie dla nas sporym wyzwaniem. W piątek wieczorem, na specjalnej odprawie, przekażę chłopakom wszystkie swoje uwagi na temat jego poczynań. Czeka nas naprawdę ciężki mecz na trudnym do zdobycia terenie i musimy podjąć walkę. Nie będę zdradzał szczegółów, ale kilka niespodzianek w wyjściowym składzie także należy się spodziewać – anonsuje bielskie zawody trener Dariusz Surmiński.

15. kolejka:

DataGospodarzeGodzina/WynikGościeRozgrywki
3. Liga gr. III
3. Liga gr. III
3. Liga gr. III
3. Liga gr. III
3. Liga gr. III
3. Liga gr. III
3. Liga gr. III
3. Liga gr. III
3. Liga gr. III