PIERWSZA DRUŻYNA

Zima 2019, sparing 6: MKS Kluczbork – RKS Grodziec-Będzin 0:1 (0:1)

Koniec niewielkiej plagi chorób i urazów pozwolił w sobotę na ułożenie dwóch niezależnych jedenastek. Tymczasem pierwszej połowy nie dograli Kamil Nitkiewicz i Maciej Węglarz. Pierwszy oberwał w kolano, drugi zgłosił ból w pachwinie. Od początku nasz zespół przejął inicjatywę i był zdecydowanie częściej przy piłce. Efektów przewagi optycznej jednak zabrakło. Jedyny celny strzał podczas tych 45 minut oddał w środek bramki Paweł Krauz. Goście, schowani jakby za podwójna gardą, wyprowadzili kilka ciekawych kontrataków i mieli dwie znakomite okazje, ale spudłowali z bliskiej odległości.

Udało się za trzecim razem. Dośrodkowanie z prawej strony zamknął głową Kamil Bochenek. Gdyby nie fantastyczne piąstkowanie Konrada Skuzy tuż przed końcem tej odsłony, czwartoligowiec odskoczyłby na dwie bramki. Po zmianie stron najlepszą okazję do wyrównania dostał Kamil Nykiel, ale dokonał złego wyboru i trafił w golkipera, mając czas i sporo pustego pola między słupkami. Biało-niebieskim pomimo zmasowanego momentami oblężenia świątyni RKS-u nie udało się jednak odwrócić wyniku.

Następna gra kontrolna naszej ekipy odbędzie się już w najbliższą środę. 13 lutego MKS zmierzy się w Stobrawie z drużyna Małejpanwi Ozimek, a spotkanie rozpocznie się o godzinie 18.00.

Sparing: MKS Kluczbork – RKS Grodziec-Będzin 0:1 (0:1)

Bramki: 40′ Bochenek (głową)

MKS I połowa: Skuza – Zatorski, Gierak, Jelonek, Nitkiewicz (35. Dyr) – Szewczyk, Orłowicz, Szepeta, Jaszczak, Węglarz (36. Lewandowski) – Krauz

W II połowie wystąpili: Franczuk, Michalewski, Krawczun, Sobala, Mazur, Gadecki, Nykiel, Jantos, Reisch