- PIERWSZA DRUŻYNA PRZYPIĘTY

Zmiennik zrobił swoje. MKS Kluczbork – Ruch Radzionków 2:0 (0:0)

Biało-niebiescy od samego początku wykazywali sporą ochotę na mecz i co rusz kotłowało się pod bramką przyjezdnych. Już w 8 minucie dośrodkowania z kornera na prawej stronie zamknął Hubert Krawczun, który z 10 metrów huknął z półobrotu nad poprzeczką. Mniej więcej po 20 minutach stan zawodów jakby się wyrównał, lecz   spięć w obszarze obu świątyń brakowało. Dopiero w 32 minucie dobrą okazję z linii 16 metrów dostał Paweł Krauz, ale fatalnie spudłował. Spotkanie trochę „klapło” i oprócz ciągłego ryku kilkudziesięcioosobowej grupy kibiców z Radzionkowa, niewiele się na Stadionie Miejskim działo. Strzał z wolnego prosto do koszyczka Konrada Skuzy odprowadził piłkarzy na przerwę.

Już po zmianie stron, w 50 minucie, na pełnej szybkości w pole karne wdarł się Dominik Lewandowski i wystrzelił jak z armaty, a futbolówka po rękawicach Dawida Stambuły „pozdrowiła” poprzeczkę. 8 minut później defensywa gości zablokowała groźny strzał Bartosza Szepety, zaś w minucie 63 kontrę Kluczborka 4 na 3 zmarnował Norbert Jaszczak, posyłając piłkę obok lewego słupka. Nasi nie zwalniali tempa, Lewandowski próbował tym razem z drugiej strony, lecz znów niecelnie, tymczasem na stadionowym zegarze wybiła 75 minuta. W końcu jednak dopięli swego, 120 sekund później! Na listę strzelców wpisał się zmiennik kontuzjowanego Michała Szewczyka – Marcin Jantos. Zimowy nabytek ze stoickim spokojem i wielką przytomnością umysłu wykorzystał świetne dogranie Lewandowskiego.

Tego samego Jantosa w 82 minucie położył w narożniku Michał Staszowski. „Wapno” bez cienia wątpliwości na gola zamienił Bartosz Szepeta i doczekaliśmy się w końcu gromkiego: MKS, MKS!!! „Cidrom” wyraźnie  puściły nerwy. Z wleczonego punkcika zrobiła się przysłowiowa „kiszka” i podopieczni Kamila Rakoczego ruszyli do przodu. Jedyne na co było ich tego wieczora stać, to wyrzucenie z boiska tunezyjskiego napastnika za faul na Miłoszu Reischu. Już w doliczonym czasie gry Jantos znów mógł błysnąć, ale tym razem piłkę adresowaną do Szepety złapał na 5 metrze Stambuła.

MKS Kluczbork – Ruch Radzionków 2:0 (0:0)

Bramki: 78′ Marcin Jantos, 83′ Bartosz Szepeta (karny)

Czerwona karta: 87′ Amine Mohamed Boudguiga

Żółte kartki: Hubert Krawczun, Dominik Lewandowski – Marcin Trzcionka

MKS: Skuza – Jelonek, Gierak (k), Krawczun, Dyr – Lewandowski (90. Nykiel), Orłowicz, Szepeta, Jaszczak (90. Zatorski), Szewczyk (31. Jantos) – Krauz (69. Reisch)

Trener Dariusz Surmiński

Ruch: Stambuła – Banaś, Skalski, Staszowski, Krzemień, Boudguiga, Piecuch (46. Sroka), Hermasz (66. Kopeć), Trzcionka (k), Gieroń, Łabojko (82. Wnuk)

Trener Kamil Rakoczy

Widzów 350 (50 gości).