PRZYPIĘTY WOKÓŁ KLUBU

8 kolejka. Miał być hit…

Kto wie, jak zakończyłby się jesienny szlagier w grupie III 3 ligi, gdyby w 12 minucie strzału z karniaka Michała Bartkowiaka nie obronił Dariusz Szczerbal. Później w starciu rezerw Śląska z Foto-Higieną powiewało głownie babim latem. Zamiast hitu, wyszedł tak zwany kit, ale obie ekipy nie narzekały na takie rozstrzygnięcie.

Spore szanse na rozegranie następnego meczu na szczycie mają w tym roku „Zdzichy”. Drużyna Łukasza Ganowicza zwyciężyła po raz czwarty z rzędu i ma już na wyciągnięcie ręki fotel lidera tabeli. Ruch z Gacią zmierzy się wprawdzie dopiero 16 listopada, ale przy tak powtarzalnych wynikach, obie ekipy mają duże szanse na utworzenie czołówki na zakończenie rundy jesiennej.

Po raz trzeci i bez zdobyczy bramkowych zeszła na tarczy Stal. Sny o zwojowaniu ligi muszą w Brzegu chyba poważnie zweryfikować. Drużyna Piotra Jacka świetnie zaczęła, ale statystyka meczów bez wygranej sięga już końca sierpnia.  Brzeżanie przetrą się w najbliższą środę w Pucharze Polski z Olimpią Elbląg, więc może tam przyjdzie zmiana trendu i uda się sprawić niespodziankę.

Znów cztery gole wbiła swemu rywalowi Miedź II, odprawiając z kwitkiem beniaminka z Zielonej Góry. Worek z golami otworzył 120 sekund przed przerwą Mateusz Zatwarnicki, który trafiał w 43 i 45 minucie. Dwie bramki w tej serii zdobył także „Polonista”, Patryk Stefański, ale ci dwaj piłkarze nie byli najskuteczniejszymi. Prawdziwym katem Starowic okazał się Alan Wojtaszek, który na LZS-ie popełnił hat-tricka. Piast odniósł najwyższe w tym sezonie zwycięstwo, nie tylko swoje ale i w całych rozgrywkach.

PS. Policja zdecydowała się odwołać, a piłkarski związek na Śląsku przyklepać brak zawodów „Niebieskich” w Tarnowskich Górach. Bezpieczną datą rozegrania zawodów okazał się ósmy dzień października. Chwała wróżkom!

8 kolejka:

DataGospodarzeGodzina/WynikGoście