Sparing z Odrą na "prawdziwej trawie"?

Klub przygotowuje się do ostatniego tej zimy meczu sparingowego. Kontrolne starcie z Odrą Opole zaplanowano standardowo na boisku ze sztuczną nawierzchnią, lecz alternatywa w postaci rozegrania go na naturalnym podłożu nie jest wcale nierealna.

- Nie dokonam wielkiego odkrycia, jeśli powiem, że wszystko zależy oczywiście od warunków pogodowych. Jeśli w ciągu  dnia utrzyma się taka temperatura jaką mamy od środy, a w nocy nie spadnie znacząco poniżej zera, to jest taka możliwość. Płyta na stadionie KKS-u była na bieżąco odśnieżana, więc już dawno nic tam nie zalega i jedyne co w tej chwili należy zrobić, to posypać ją piaskiem - mówi dyrektor klubu Robert Płaczkowski.

O ewentualnej zmianie miejsca meczu oczywiście niezwłocznie poinformujemy. Swój głos ma też w tej sprawie rywal. Tymczasem nie śnieg i mróz mogą przeszkodzić w takim scenariuszu. Już w piątek przed południem nad Opolszczyzną powinien zacząć padać deszcz i kto wie, czy nie będzie tak również podczas samego spotkania. Wówczas warunki uprawiania futbolu zrobią się paskudnie dla każdej trawy.

Zdjęcie. Na takie obrazki nie ma co liczyć. 31 sierpnia 2016.

Fot. własne / www.mkskluczbork.pl