Wojciech Smolnik: Jeszcze gnębią nas stare grzechy

Tym razem odbiegliśmy nieco od tradycji i o ocenę występu biało-niebieskich poprosiliśmy kogoś spoza sztabu szkoleniowego. Dla wiceprezesa Wojciecha Smolnika obecność na meczu sparingowym, to taki sam obowiązek, jak w przypadku zawodów o ligowe punkty. Jaka była jego recenzja kontrolnego starcia z Polonią Bytom?

- Po pierwszej połowie miałem wrażenie, że ciągle gnębią nas stare grzechy. Otrząsnęliśmy się z początkowej przewagi gospodarzy i zaczęliśmy grać całkiem przyzwoicie, uzyskując przewagę na boisku. Efektem tego była strzelona bramka oraz dwie dobre sytuacje do podwyższenia rezultatu. Niestety, w ostatniej minucie pierwszej połowy katastrofalny błąd popełnił Kacper Majchrowski, zagrywając do napastnika Polonii, znajdującego się w naszej szesnastce. Ten odegrał do Lachowskiego, który zapakował piłkę do pustej bramki. Gra w drugiej połowie toczyła się głownie w środku pola i nie porywała. Obie drużyny stworzyły sobie po jednej dobrej okazji.

fot. /mkskluczbork.pl