PIERWSZA DRUŻYNA PRZYPIĘTY

Michał Mocarski o meczu z Gwarkiem

🎤 O meczu z Gwarkiem rozmawialiśmy z Michałem Mocarskim.

– Pierwsze minuty należały do nas. Strzeliliśmy szybko bramkę. Później „siedliśmy” do końca pierwszej połowy. Trener w przerwie powiedział nam, że nie dowieziemy wyniku do końca jeśli nadal będziemy tak grać. Nie biegaliśmy za piłką, odpuszczaliśmy, nie byliśmy zaangażowani w pierwszej połowie po strzeleniu bramki.

– Wyszliśmy na drugą połowę bardziej skoncentrowani, zmotywowani i myślę, że lepiej wyglądała nasza gra. Wszystko się popsuło gdy Patryk Woźniak dostał drugą żółtą kartkę, w konsekwencji czerwoną kartkę. Musieliśmy się cofnąć do tyłu i praktycznie przez 28 minut musieliśmy się bronić przed bramką. Stworzyliśmy jedną okazję. Lewandowski miał szansę sam na sam, ale przed przyjęciem podskoczyła mu piłka i nie wykorzystał okazji, trudno. Ale przynajmniej jest jakiś punkt po czterech porażkach pod rząd – mówi Michał Mocarski.